**Dziennik osobisty**
Nigdy nie zapomnę dnia, gdy znalazłam płaczące niemowlę w wózku pod drzwiami mojej sąsiadki, Leny. Była tak samo zszokowana jak ja.
Obawiając się najgorszego, zgłosiłam sprawę na policję, mając nadzieję, że znajdą rodziców dziecka. Ale dni mijały, a nikt się nie zg



