Znalazłam drugi telefon męża

Małgorzata wycierała kurz w gabinecie męża, gdy szmatka zahaczyła o stos papierów na skraju biurka. Kartki rozleciały się po podłodze, a ona, mrucząc pod nosem, zaczęła je zbierać. Pod fotelem coś błysnęło niewielki czarny przedmiot. Wyciągnęła rękę i wyłowiła smartfon w wytartej obudowie.

Dziwne szepnęła, obracając telefon w dłoniach.

Nowy iPhone Andrzeja zawsze leżał albo w kieszeni jego marynarki, albo na nocnej szafce. Ten był wyraźnie tańsTen był wyraźnie tańszy i zupełnie nieznany, a gdy nacisnęła przycisk, ekran rozbłysł odsłaniając godzinę i datę bez żadnego hasła.

Rate article
Fajna Tajna
Znalazłam drugi telefon męża