Gdyby nasze drogi skrzyżowały się wcześniej…

**Gdybyśmy się spotkali wcześniej…**

Danuta przyszła do przychodni o umówionej godzinie, odebrała kartę w rejestracji i poszła na drugie piętro. Przed gabinetem numer dwanaście wszystkie krzesła zajmowali emeryci. Przy oknie, oparty plecami o parapet, stał mężczyzna.

— Wszyscy do dwunastego? — spytała niepewnie Danuta.

— Do dwunastego. A pani stanie za tamtym panem przy oknie — odpowiedziała jedna z kobiet.

— Ale ja mam skierowanie — odparła Danuta, sięgając po dokument do kieszeni.

— Tu wszyscy mają skierowania — zachrypiał siwowłosy, przywiędły staruszek.

Danuta złapała ciekawskie spojrzenie mężczyzny przy oknie i podeszła do niego.

— Też ma pan skierowanie? Na którą godzinę? — spytała.

Wyglądał młodziej od reszty i wydawał się spokojny.

— Na dziewiątą trzydzieści — odpowiedział bez wahania.

Danuta zmieszała się i wpatrzyła w niego.

— To dlaczego pan stoi w kolejce? Pana czas dawno minął. Spóźnił się pan? — zapytała.

— My się nie spóźniliśmy, przyszliśmy nawet wcześniej, ale doktor się spóźnia — wtrącił się siwy staruszek, a wszyscy przed gabinetem zaszemrali, narzekając na niesprawiedliwość.

— Jak to możliwe? Po co te numery, skoro i tak przyjmują po “kolejce żywej”? — Danuta zwróciła się do gadatliwego starca.

— Chce pani złożyć skargę? Daremna sprawa. Najpierw przeszedł weteran, poza kolejnością. Kłamał, oczywiście, ledwo siedemdziesiąt lat ma, tak jak ja. Potem ordynatorka przyprowadziła swoją znajomą. Naradzali się ze czterdzieści minut. No i siedzimy tu, czekamy. Czego się pani spodziewa? Darmowa służba zdrowia — warknął staruszek.

— W tym tempie do wieczora nie wejdziemy. I co, znowu brać skierowanie? — oburzyła się Danuta, szukając wsparcia u mężczyzny przy oknie.

— Niech się pani nie martwi, wszystkich przyjmą, choć byle jak. Doktor też człowiek. Rozumie, ale nic nie może. System — mrukDanuta odwróciła się, by spojrzeć na puste miejsce przy oknie, gdzie stał kiedyś Wacław, i uśmiechnęła się przez łzy, bo w końcu zrozumiała, że najważniejsze spotkania zdarzają się wtedy, gdy serce jest gotowe, a nie gdy czas wydaje się idealny.

Rate article
Fajna Tajna
Gdyby nasze drogi skrzyżowały się wcześniej…