Kim jest ta młoda kobieta? Tajemnicze spojrzenie pełne nieznanego.

Julia Nowak odwróciła się i spojrzała na nieznajomą kobietę, nie mogąc przypomnieć sobie, skąd ją zna.

Kobieta podeszła bliżej, poślizgnęła się na oblodzonym chodniku. Julia instynktownie ją podtrzymała, po czym zdrętwiała…

— Angelika? Angelika Kowalczyk? Nie wierzę! Skąd ty się tu wzięłaś?

— Dałam nura koło podstawówki, myślę – chyba ciebie widzę. Szok! Jak się masz? Gdzie pracujesz? Wyjechałaś taka ambitna bizneswoman, a teraz… no co?

— Co masz na myśli? Dzwoniłam, ale numer nieczynny…

— Telefon mi wtedy ukradli, a potem… życie zakręciło. Ale dość o mnie! Ty co?

— Słuchaj, może do nas? Jutro mamy małe spotkanie, przyjdź! Masz, to adres. Gdzie się zatrzymałaś?

— W hotelu.

— To się przeprowadź do nas! Mamy trzypokojowe, kupiliśmy niedawno.

— Kiedy? O, przepraszam… zawodowy nawyk, pracuję w agencji nieruchomości. Firma płaci za hotel, dzięki.

— No to przyjdziesz?

— Postaram się. O, a twój mąż? Nie chcę być niedyskretna…

— Jak to który? Przecież wyszłam za Darka!

— Za Darka?

— Darek Nowak, pamiętasz? Z osiedla obok mojego, jeździł z nami na rowerze – ja na ramie, ty na bagażniku.

— Aaa… Darek? Pamiętam!

— No właśnie! Już osiem lat razem, mamy Kubę i Zosię. A ty?

— Dobrze, na pewno wpadnę.

Julia podczas kolacji opowiedziała Darkowi o spotkaniu.

— Angelika Kowalczyk? Tą od rowerowych wyścigów? — zdziwił się. — Pamiętasz, jak się kłóciłyście, żebym was woził po równo?

— A ty wciąż brałeś tylko mnie… Myślałam, że się obraziła. Może była w tobie zadurzona?

— E, bajki. Po co w ogóle o tym…

— Zaprosiłam ją jutro.

— Co? Przecież Magda z Tomkiem mają przyjść!

— To podpora dzieciństwa! Twoja też!

Julia, nauczycielka wczesnoszkolna, zwykle wracała do domu radosna, lecz tego dnia coś ją gryzło.

Goście przyszli o siódmej. Trzyletni synek przyjaciół bawił wszystkich żartami. Pięcioletni Kuba wolał kreskówki w swoim pokoju.

Gdy zadzwonił dzwonek, Julia drgnęła.

— Angelika… — wpuściła do mieszkania olśniewającą kobietę w puszystym futrze i perłowych włosach.

— Przedstawiam: Angelika — powiedziała głucho Julia, zauważając, jak Darek zbladł, a Tomek wyprostował plecy.

Angelika przez cały wieczór błyszczała dowcipami, mimochodem opowiadając żenujące historie o Julii. Gdy ta wyszła do kuchni, usłyszała przez otwarte okno:

— Trzypokojowe masz? A ja w kawalerce… Dzieciom fundujesz zabawki, żonę wożesz autem… Albo mi kupisz mieszkanie, albo…

Julia wróciła do salonu z kamienną twarzą.

— Co się stało? — spytała Magda.

— Nic… Zrobiło mi się słabo. Gdzie reszta?

— Darek poszedł palić, Angelika też…

Po powrocie para milczała. Angelika śmiała się histerycznie.

— Kiedy mi powiecie, o co gracie? — Julia spojrzała na nich przez łzy. — Zabieraj go, Angeliko. Dom wzięty na kredyt? Niech wasz będzie!

— Darek? — Angelika parsknęła. — On mi płaci za dziecko.

— Za jakie dziecko? — Julia zastygła.

— Po maturze… — Darek próbował tłumaczyć. — Upili mnie na pożegnaniu Rusłana. Angelika podawała mi samogon… Później twierdziła, że jest w ciąży. Przez pięć lat przysyłała zdjęcia rzekomego syna…

— Aleksy czy Kacper? — Julia zwróciła się do Angeliki. — Nawet imienia nie umiecie zgrać. Zdjęcia aktora z „Podróż za jeden uśmiech” trzymałeś w folderze „AAAA”, prawda?

Angelika wybuchnęła śmiechem:

— Darek frajer! Płacił za powietrze. W sądzie udowodnię, że to podarunki od kochanka!

— Wynoś się — warknęła Julia. — I oddasz każdy grosz.

— Spróbujcie! — Angelika zatrzasnęła drzwi.

— Czemu milczałeś? — Julia spojrzała na męża.

— Bałem się stracić ciebie…

— W ciąży po tygodniu? Naprawdę uwierzyłeś?

Darek wzruszyl ramionami.

— Już nigdy nic przed tobą nie ukryję…

Julia pomyślała, że czasem przeszłość wraca jak bumerang – ale od szkolnych podwórek do małżeńskiej sypialni to i tak za daleka podróż.

Rate article
Fajna Tajna
Kim jest ta młoda kobieta? Tajemnicze spojrzenie pełne nieznanego.